Do Astorii dołącza nowy rozgrywający – Omotayo Jordan Ogundiran
Budowa składu Astorii Bydgoszcz na sezon 2026/2027 trwa. Kolejnym zawodnikiem, który dołącza do drużyny trenera Andersa Sommera, jest Jordan Ogundiran – rozgrywający, który w ostatnim sezonie został mistrzem Słowacji z Patrioci Levice.
Piotr Wińkowski wraca do Bydgoszczy
Po sezonie spędzonym w Stanach Zjednoczonych Piotr Wińkowski wraca do kraju i ponownie założy czarno-czerwone barwy Astorii. Tym razem będzie reprezentował nasz klub na parkietach Polskiej Ligi Koszykówki.
David Brembly dołącza do Astorii
]33-letni David Brembly został nowym zawodnikiem naszego zespołu. Po trzech sezonach spędzonych w Stali Ostrów Wielkopolski po raz pierwszy w swojej karierze będzie reprezentował klub z województwa kujawsko-pomorskiego.
MVP finałów zostaje z nami na sezon 2026/2027.
Budowa naszego składu na sezon 2026/2027 nabiera tempa. Z przyjemnością informujemy, że nową umowę z naszym klubem podpisał Karol Kamiński, który w zakończonych rozgrywkach został wybrany MVP finałów Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn.
Kacper Kłaczek pierwszym transferem na sezon 2026/2027
Budowę składu na sezon 2026/2027 kontynuujemy od transferu młodego, perpektywicznego polskiego zawodnika. Do naszego zespołu dołącza Kacper Kłaczek - 24-letni skrzydłowy mierzący 204 cm wzrostu, który ma za sobą udany sezon w NCAA w barwach Elon Phoenix.
Anders Sommer na czele sztabu na sezon 2026/2027
42-letni Duńczyk, czterokrotny mistrz Danii, a od wczoraj także wicemistrz Francji z Paris Basketball, poprowadzi nasz zespół w sezonie 2026/2027. W sztabie szkoleniowym zobaczymy również Grzegorza Skibę, Piotra Derdę oraz Marka Zapałowskiego.
Do trzech razy sztuka! Wracamy do ekstraklasy, Karol Kamiński MVP, tzn. GOAT-em finałów
Ależ to był mecz, ależ to były emocje. A bohater? I oczywisty, i nie jednocześnie. Bo chyba każdy nasz kibic przed decydującym starciem o awans do Orlen Basket Ligi wpatrzony był w Martyce'a Kimbrough i zadawał sobie pytanie: „Czy to w końcu będzie ten mecz Tyce'a?” I choć był (27 punktów naszego strzelca), to jednak tytuł MVP zgarnął Karol Kamiński, który w środowy wieczór momentami przechodził sam siebie (34 punkty) i bezdyskusyjnie był naszym najrówniejszym graczem na przestrzeni finałów z ŁKS-em Coolpack. Dojeżdżał na każde spotkanie tej serii, a w decydujących momentach game5 był po prostu zimnokrwisty! Mecz o awans wygraliśmy 96:87 i wracamy do ekstraklasy po trzyletniej przerwie!



















































































































