Monografia

„Historia Astorii Bydgoszcz”

 

Pomysł zrodził się podczas trwania sezonu 2007/2008 w kwietniu ubiegłego roku (2008 przyp. natash) udałem się do redakcji sportowej Gazety Pomorskiej i od panów Froehlke i Szcześniaka otrzymałem namiary na ludzi którzy posiadają największą wiedzę na temat Astorii Bydgoszcz. Spotkałem się z panem Chrystianem Reszczyńskim od którego otrzymałem monografię klubu, w której zawarta była historia sekcji koszykówki, a także sezony od roku 1990 – 2003 (składy zespołu, wyniki, tabele) od pana Jerzego Nowakowskiego otrzymałem sylwetki wybitnych graczy i trenerów Astorii. Oprócz tych informacji chodzę do biblioteki miejskiej gdzie przeglądam prasę oraz kseruję wszystkie informacje na temat klubu. Zamysł mój był taki, że chciałem zebrać informacje na temat składów drużyny od czasu przejęcia sekcji koszykówki od klubu WKS Zawisza w 1971 r. Gdy już skończyłem lata 80, a przypomnę, że od pana Reszczyńskiego miałem sezony 1990-2003 (składy) pewnego razu wszedłem na oficjalną stronę Astorii Bydgoszcz i przeglądając sezon 2006/2007 (III liga) zobaczyłem wyniki spotkań oraz zdobycze punktowe każdego z graczy. Pomyślałem dlaczego by tak nie zrobić od początku czyli od roku 1971 więc od nowa zacząłem przeglądać prasę i spisywać wszystkie wyniki oraz zdobycze punktowe. Jestem jeszcze w trakcie zbierania informacji, zostało mi do przejrzenia parę roczników Gazety Pomorskiej i cała Gazeta Wyborcza. Express Bydgoski już cały został przejrzany. Za pomoc w realizacji tego projektu najbardziej chciałem podziękować panom Reszczyńskiemu, Nowakowskiemu, Mogiełce, Gościniakowi, Mackiewiczowi, Hilaremu Gierszewskiemu, Skibie i wszystkim pozostałym z którymi rozmawiałem.

 

 

Moja sylwetka

Mariusz Rybka 21.06.1967, Bydgoszcz

 

Moją przygodę z Astorią Bydgoszcz rozpocząłem w 1985 r. w sezonie 1985/1986, mój debiut zbiegł się z debiutem w drużynie seniorów Grzegorza Skiby. Byłem świadkiem wszystkich sukcesów Astorii czyli awansów do najwyższej klasy rozgrywkowej, grze w I lidze, Mistrzostw Polski Juniorów rozgrywanych w Bydgoszczy w 1987 r. oraz porażek (spadków z I ligi, nie zawsze sportowych). W przyszłym roku zbiegnie się mały jubileusz 25-lecia z „moją” Astorią i wiem, że byłem, jestem i będę z nią do końca.

 

Pozdrawiam

Mariusz Rybka