Przed nami dwa kolejne mecze ćwierćfinałowej serii Pekao S.A. I ligi mężczyzn z Kotwicą Port Morski Kołobrzeg. Po dwóch rozegranych w Bydgoszczy spotkaniach jest remis. Przewaga parkietu jest więc po stronie rywali, ale nie zmienia to faktu, że - co również na pomeczowej konferencji po starciu nr 2 podkreślił Patryk Kędel - postaramy się zamknąć tę rywalizację w hali Milenium.
Przed rokiem ćwierćfinały były dla nas spacerkiem. Mecze u siebie wygraliśmy bardzo pewnie, a z kolei na wyjeździe dopełniliśmy formalności, choć trzecie starcie było akurat najbardziej wyrównane. Teraz jest inaczej. Kotwica Port Morski już w pierwszym meczu odebrała nam przewagę parkietu, delikatnie stawiając pod ścianą. Na całe szczęście w niedzielę zagraliśmy już dużo lepiej, z większą intensywnością i fizycznością, efektem czego pokonaliśmy bardzo pewnie osłabionych rywali. Kolejny weekend to jednak nowe rozdanie.
A hala Milenium jest trudnym do zdobycia obiektem, co pokazała zwłaszcza druga runda rozgrywek. O domowej sile Kotwicy Port Morski przekonały się w niej między innymi PGE Spójnia, Solvera Sokół, SKS Fulimpex czy Decka, a więc ekipy, które awansowały do play-offów. Z grona drużyn, które weszły do czołowej ósemki, „Czarodziejów z wydm” na ich terenie pokonaliśmy my, ŁKS Coolpack oraz GKS, natomiast działo się to w pierwszej rundzie rozgrywek, kiedy zespół trenera Rafała Franka daleki był od swojej dobrej dyspozycji.
W rundzie rewanżowej Kotwica Port Morski pokonywała już u siebie zespoły wyżej notowane, co najlepiej pokazuje jej siłę po zmianach w składzie, w tym dołączeniu Pawła Leończyka oraz KJ'a Feagina. I to właśnie ten duet, wspierany jeszcze przez Pawła Dzierżaka, zdecydowanie najmocniej dał nam się ze znaki w Grupa Moderator Arenie w miniony weekend. W niedzielnym meczu nie do zatrzymania był dla nas doświadczony podkoszowy. „Leon” nie zdobył wcześniej w tym sezonie 24 punktów, nie uzbierał też na swoim koncie siedemnastu zbiórek. Tym bardziej ani razu nie połączył tego w jedno. Na nasze nieszczęście, do play-offów.
Obwodowi zawodnicy Kotwicy Port Morski pewne akcje dwójkowe grali z Leończykiem wręcz do znudzenia, co stanowiło dla nas olbrzymi problem i ostatecznie nie udało nam się tego zatrzymać. Słabiej zagrał przeciwko niemu Adam Kemp, co już na szczęście dzień później się odmieniło. Wtedy to nasz środkowy był lepszy od swojego vis-a-vis. Może występ Adama nie był tak spektakularny, jak to, co „Leon” zaprezentował niedzielnego wieczoru, ale jednak znów przypominał tego zawodnika, który w wielu meczach sezonu zasadniczego wydatnie przyczyniał się do naszych wygranych. I takiego Adama będziemy też potrzebowali w Kołobrzegu.
Te dwa mecze, które w tej serii już są za nami, pokazały dobitnie, że play-offy to czas weteranów. Udowodnił to Leończyk, ale pokazywał to też bardzo wyraźnie Karol Gruszecki, który zwłaszcza w pierwszym spotkaniu, gdy za bardzo nam nie szło, brał na siebie ciężar odpowiedzialności za wynik zespołu. W obu starciach z nim na parkiecie byliśmy na plusie, a on sam był obecny w wielu rubrykach statystycznych. Dwa dobre występy ma też za sobą Patryk Kędel, który na serię ćwierćfinałową wrócił po kontuzji. Wydatnie pomógł nam też w poniedziałek powrót Karola Kamińskiego.
Obaj ci zawodnicy po raz ostatni wystąpili w Łańcucie i od tego czasu pozostawali poza rotacją. W drugim meczu pokazali jednak, jak cenni są dla drużyny. Patryk miał tę możliwość już dzień wcześniej i mimo porażki akurat do niego trudno mieć jakiekolwiek pretensje. Choćby też z tego względu, że zupełnie nie dało się dostrzec w jego boiskowych poczynaniach tego parotygodniowego rozbratu z koszykówką. A że dzień później dołączył do niego jeszcze KK, zdołaliśmy po niezłym meczu doprowadzić do remisu w tej ćwierćfinałowej serii.
Serdecznie zachęcamy do śledzenia naszych zmagań z Kołobrzegu tych, którzy nad morze się z różnych przyczyn nie wybierają. Obie transmisje zapewni serwis Emocje.TV. Zarówno jedno, jak i drugie starcie zaplanowano na godzinę 18:00. Oczywiście, co w tym sezonie stało się już tradycją, spotkania będzie można obejrzeć w Younger Barze. Razem kibicujmy czarno-czerwonym w drodze po awans do półfinału!
Mecz sobotni: https://nowe.emocje.tv/ppv/kotwica-port-morski-kolobrzeg---enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz,357222
Mecz niedzielny: https://nowe.emocje.tv/ppv/kotwica-port-morski-kolobrzeg---enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz,357234


