W spotkaniu, które zakończy 24. kolejkę rozgrywek Bank Pekao S.A. I ligi (w zaplanowanym terminie), podejmiemy w Grupa Moderator Arenie Kotwicę Port Morski Kołobrzeg, a więc drużynę, która w tym sezonie częściej rozczarowywała niż zachwycała.

W ostatnich tygodniach zespół Rafała Franka przeszedł jednak prawdziwe przeobrażenie.

Można to w sporej mierze powiązać z powrotem na koszykarskie parkiety Pawła Leończyka, który zdecydował się na wznowienie swojej sportowej kariery. Popularny „Leon” to rówieśnik naszego Michała Chylińskiego, a więc w tym roku będzie obchodził swoje 40. urodziny. Jak jednak pokazuje forma podkoszowego, wiek to tylko liczba. Doświadczony zawodnik notuje średnio co mecz 9,4 punktu i 7,4 zbiórki w średnio 25 minut gry.

Warto też podkreślić, że trafia on średnio ponad 70 procent swoich prób z gry. Z nim Kotwica ma bilans 4-1, a w ostatnich tygodniach Kołobrzeżanie łącznie wygrali pięć z sześciu meczów. Jeszcze przed dołączeniem Leończyka do zespołu „Kotwa” wygrała w Warszawie z miejscową KKS Polonią 86:64. Poniekąd był to tzw. mecz założycielski „Czarodziejów z wydm”, którzy do tego momentu legitymowali się słabiuteńkim wynikiem (4-10).

Do Bydgoszczy przyjedzie już zatem zupełnie inna drużyna niż ta, z którą mierzyliśmy się jesienią. Inna, bo będąca w zupełnie innej dyspozycji, ale też w innym składzie. W porównaniu do starcia z 7. kolejki, w Kotwicy zabraknie na pewno Wojciecha Frasia i Marcina Dymały (ich w klubie znad morza już nie ma), a może i również Szymona Długosza, który poza grą jest od ponad miesiąca. Są jednak też wzmocnienia i to nie tylko w postaci Pawła Leończyka.

Bardzo ważnym ogniwem Kotwicy niemal z miejsca stał się bowiem Wojciech Siembiga. Były koszykarz WKS Śląska Wrocław zasilił Kołobrzeżan na początku grudnia i cieszy się od tego czasu olbrzymim zaufaniem Rafała Franka. Na parkiecie przebywa przeciętnie po 35 minut. Dla porównania Filip Małgorzaciak gra po 33 minuty, a Paweł Dzierżak po pół godziny. I nie da się ukryć, że to właśnie ten tercet ma największy wpływ na wyniki Kotwicy jeśli chodzi o graczy obwodowych 

Bardzo ciekawe jest to, jak w zespole zaadaptuje się KJ Feagin. Próbka jego możliwości na pierwszoligowych parkietach jest na razie niewielka, gdyż przed tygodniem zanotował on swój debiut w hali Milenium, zapisując na swoim koncie 12 punktów i 4 asysty w 26 minut. Przyczynił się tym samym do wygranej Kotwicy nad Weegree AZS Politechniką Opolska 76:73. Nie trafił on jednak żadnej trójki, a podjął aż pięć prób zza linii 6,75 m.

Kotwica niezmiennie jest ekipą, która znajduje się w ligowej czołówce, jeśli chodzi o defensywę. Podobnie zresztą i my. Główna różnica to więc atak, chociaż i to już nie do końca. Bo owszem - w przekroju całego sezonu ten element mocno kuleje w Kołobrzegu. Co do tego nie ma wątpliwości. Jeśli jednak wziąć pod uwagę ostatnią zwyżkę formy, nie wzięła się ona z niczego, a właśnie z dużo lepszej ofensywy. Kotwica jest pod tym względem 4. w lidze, jeśli uwzględnić sześć ostatnich meczów, jednocześnie będąc cały czas najlepszą obroną ligi!

Co tam najlepszą. To za mało powiedziane. Kotwica w ostatnich sześciu meczach pozwala rywalom na zaledwie 91 punktów na sto posiadań, podczas gdy druga w tej klasyfikacji drużyna, a więc ŁKS Coolpack Łódź - 100,4! A to już jest przepaść, co jednocześnie pokazuje, że choć my nie mamy większych problemów z atakiem, w niedzielę będziemy musieli się wspiąć na wyżyny naszych umiejętności w tej kwestii, bo rywale na pewno bardzo będą chcieli nam utrudnić zdobywanie punktów.

Wiadomo, że każda drużyna chce ograniczyć poczynania ofensywne rywala, jednak niekiedy nie jest to po prostu możliwe, a Kotwica pokazuje, że jest w stanie bronić na elitarnym poziomie. To pokazuje wyraźnie, że w niedzielny wieczór czekać nas będzie wyjątkowo trudne zadanie. Ale my kochamy wyzwania, co pokazaliśmy przed tygodniem, ogrywając PGE Spójnię na jej terenie, grając praktycznie zaledwie szóstką zawodników 

Początek niedzielnego meczu zaplanowany jest na godzinę 18:00. Biletów już nie ma, więc tych, którym nie udało się ich zdobyć, zachęcamy do śledzenia transmisji i wspierania naszej drużyny dzięki serwisowi Emocje.TV: https://nowe.emocje.tv/ppv/enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz---kotwica-port-morski-kolobrzeg,356714.