Przebieg meczu

 

W 11. kolejce Energa Basket Ligi przyszło nam zmierzyć się z PGE Spójnią Stargard. Zespół prowadzony przez Jacka Winnickiego wygrał ostatnie ligowe spotkanie z Legią Warszawa i po zakontraktowaniu Adrisa DeLeona wcale nie zamierzał oddać łatwo dwóch ligowych punktów. My wyszliśmy bardzo mocno zmotywowani aby dać naszym kibicom w końcu upragnione zwycięstwo na własnym parkiecie.

Pierwsza kwarta spotkania należała do Mateusza Zębskiego który popisał się trzema rzutami za trzy punkty. Dzięki rzutom naszego obwodowego wyszliśmy na prowadzenie które staraliśmy się utrzymywać przez cały mecz. Nasi przeciwnicy napędzani akcjami Tomasza Śniega zagrali bardzo dobry, zespołowy basket który pozwalał im cały czas pozostawać w grze o kolejne ligowe zwycięstwo. Po pierwszej kwarcie tablica wyników wskazywała 22:19 dla Enea Astorii Bydgoszcz.

W drugiej kwarcie, bardzo dobrze bydgoskim kibicom zaprezentował się amerykanin Kris Clyburn, jego przechwyty i wsady pozwoliły naszemu zespołowi utrzymywać wypracowane wcześniej prowadzenie.

 

 

Po dwudziestu minutach spotkania schodziliśmy do szatni z 5 punktową przewagą - 41:36.

Kolejna kwarta spotkania to wymiana cios za cios obydwu drużyn. PGE Spójnia Stargard prowadzona przez swojego najlepszego tamtego dnia zawodnika - Kacpra Młynarskiego (17 punktów, 5 zbiórek) bardzo dobrze odpowiadała na zespołowe zagrania Enea Astorii Bydgoszcz. W naszej drużynie inicjatywę przejęli dwaj amerykanie - AJ Walton i Kris Clyburn, którzy bardzo dobrze współpracowali ze sobą efektem czego było utrzymywane 5 punktowe prowadzenie wypracowane we wcześniejszych 20 minutach gry.

 

 

Ostatnia część spotkania to istna walka cios za cios obydwu drużyn. Na 3 minuty i 55 sekund do końca spotkania fenomenalnym wsadem popisał się AJ Walton, po którym nasz zespół wyszedł na czteropunktowe prowadzenie, a trener Jacek Winnicki poprosił o przerwę na żądanie.

 

 

Pod koniec spotkania wyszliśmy już na 8 punktowe prowadzenie i wiadome było, że pierwsze zwycięstwo na własnym parkiecie po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej stało się faktem! Dziękujemy bardzo wszystkim kibicom zgromadzonym w hali "Arena". Byliście naszym szóstym zawodnikiem i bez was na pewno nie dalibyśmy rady! 

Nareszcie!

 

Na domowe zwycięstwo przyszło nam czekać aż od 19 maja 2019 roku (dokładnie 202 dni), gdy w finale I ligi mężczyzn pokonaliśmy WKS Śląsk Wrocław i przypieczętowaliśmy nasz awans do ekstraklasy.

X-Factor 

 

Nasz rozgrywający - AJ Walton. To on przejął kontrolę nad spotkaniem gdy po faulu technicznym Marcin Nowakowski zmuszony był opuścić parkiet (wcześniej nasz drugi rozgrywający zaliczył faul niesportowy). Nasz amerykański zawodnik robił na boisku wszystko - rozdawał asysty, przechwytywał piłki, punktował i co najważniejsze był motorem napędowym całego zespołu. Zagraliśmy bardzo dobrze jako zespół, uzupełnialiśmy się w każdym aspekcie gry i to zaważyło nad tym, że pierwsze zwycięstwo na własnym parkiecie w Energa Basket Lidze stało się faktem. 

 

Enea Astoria Bydgoszcz 90:82 PGE Spójnia Stargard (22:19 | 19:17 | 26:26 | 23:20).

Enea Astoria Bydgoszcz - Walton 23, Clyburn 17, Zębski 17, Kemp 13, Frąckiewicz 7, Marcin Nowakowski 5, Michał Nowakowski 5, Chyliński 3, Aleksandrowicz 0, Szyttenholm 0.

PGE Spójnia Stargard - Młynarski 17, Cowels 15, Kostrzewski 13, Jackson 7, Bishop 6, Bochno 6, Śnieg 6, Olisemeka 2.